Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2012

Powracam po chorobie, której nikomu nie życzę :)

W końcu wyszłam na prostą. Od tygodnia nawet głowy nie mogłam unieść, bo tak mnie bolała. Miałam wrażenie, że ktoś mi ją w imadło wcisnął na poziomie skroni i jednocześnie usiłował oczy wyjąć jakimś tępym narzędziem. Mama ma orzekła, że mam zapalenie opon mózgowych ja sama przewidywałam guza i to w płatach czołowych. Powód owych bóli okazał się być tak prozaiczny jak bolesny: rumień zakaźny. Moje własne dziecię przyniosło go z przedszkola a że ja dziecięciem będąc nie miałam okazji na rumień chorować - załapałam się na niego tym razem. Rumień zakaźny u dzieci przechodzony bardzo łagodnie i oprócz wysypki - niemalże niezauważalnie, u mnie urósł do rangi tego, co opisywałam na początku. Jednym słowem: koszmar i istne pandemonium. Na szczęście jednak już można uznać moją osobę za wolną od rumienia natomiast moje dziecię wręcz przeciwnie - ha ha! I tak zamiast cieszyć się z odzyskanego zdrowia kiszę się w domu z mym nadpobudliwym ostatnio pięciolatkiem gdy za oknem upał. No cóż: jak nie u…

Kartki-pudełka

Gdzieś znalazłam tutorial jak zrobić kartkę-pudełko i OŚWIECIŁO MNIE :) To jest dokładnie to, czego szukałam na prezent ślubny! To idealna forma to podarowania pieniędzy ślubnych. Zmodyfikowałam projekt oryginalny do swoich potrzeb i tak powstał nowy projekt: kartka box o idealnych wymiarach, żeby zmieścić nawet największy banknot. Jest też druga forma: kartka z wysuwaną wiadomością z obydwu stron. Po pociągnięciu jednej strony wyciągają się naraz obydwie. Jest to niezwykle efektowne i zarazem pozostawia dużo miejsca na wpisy. Może ją też zmodyfikuję, żeby można było tam umieścić banknot? Kto wie...

Porcja nowych fotek po długiej przerwie