piątek, 29 lipca 2016

Zaproszenie na warsztaty - Twórczy Koniec Lata we Wrocławiu

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Was wszystkich zaprosić na rewelacyjne wydarzenie, które odbędzie się we Wrocławiu w dniach 20-21 sierpnia - TWÓRCZY KONIEC LATA.

Będę tam i ja ze swoimi albumami i na dodatek będę prowadziła warsztaty z ich konstrukcji i tworzenia! Są jeszcze wolne miejsca, więc - ZAPRASZAM!

Zapoznajcie się z pełną ofertą warsztatową na te dwa dni - jest naprawdę wspaniała! Sama zapisałam się na kilka :)

Do zobaczenia we Wrocławiu!





czwartek, 28 lipca 2016

Przemyślenia urlopowo-albumowe

No i po urlopie.
Byliśmy po raz pierwszy całą, czteroosobową rodziną nad Bałtykiem.
Wiedziałam o tym już od dłuższego czasu i dlatego już dawno temu zaprojektowałam i wykonałam album w tematyce morskiej specjalnie na ten wyjazd.

I co? Już po fakcie, z pełnym folderem fajnych zdjęć, nie jestem przekonana do tego albumu...
Nie pasuje mi jakoś... Od początku wydawał mi się on przekombinowany, ale teraz jestem tego pewna.

Będę robiła nowy album, z użyciem innej kolekcji, bo to chyba właśnie wybór tej a  nie innej kolekcji zaważył nad tym, że album mi się nie podoba.
Nie będę teraz zdradzała jaką kolekcję wybrałam do nowego albumu, ponieważ dopiero ją zamówiłam :)

W oczekiwaniu na zamówienie zabiorę się za następny album, który miałam zaplanowany przed wyjazdem. Będzie on o tematyce roślinnej - tyle zdradzę na razie :)

Oczywiście jeszcze przed tym zaprezentuję pierwszy odcinek "Tygodnia z albumem", który mam już nakręcony, tylko go obrobić :)

Na koniec kilka fotek morskiego albumu.




piątek, 15 lipca 2016

Zuza prezentuje album "Motylki w słoiku"

W trakcie jak tworzę nowy album od podstaw kręcąc przy tym pierwszy odcinek "Tygodnia z albumem", zaprezentuję Wam filmik, w którym prezentuję skończony już album.

Jest to album 6x6 wykonany na czarnej bazie przy użyciu papierów z kolekcji Primy "Epiphany".
Bloczek ten leżał i leżał. Kolekcja bardzo mi się podobała i zawsze szkoda mi było pociachać go w sposób niekontrolowany i przypadkowy.
Jest on utrzymany w stylistyce "lotnej", ponieważ główną rolę grają ptaki i motyle, z naciskiem na te ostatnie :)

Zobaczcie, obejrzyjcie, oceńcie sami jak wyszedł - ciekawa jestem Waszych opinii :)













wtorek, 12 lipca 2016

Zapowiedź albumowa

Powracam znów i znów po dłuższej przerwie :)

Tym razem powracam z zapowiedzią.

Zapowiadam, iż rozpocznę nowy cykl jutubowy poświęcony w całości albumom.

Plan jest taki, że co tydzień będę prezentowała swój nowy album w formie video. Tak jest raz, że wygodniej a dwa bardziej realnie niż na zdjęciach.

Co tydzień nowy album zapytacie? Czy to w ogóle możliwe?
No cóż... jak się jest takim albumoholikiem jak ja, to pewnie, że tak!

Przyznaję się bez bicia: wsiąkłam kompletnie w projektowanie, konstruowanie i tworzenie albumów!
To jest moja największa pasja i coś, co mnie motywuje do działania, do kreatywnego myślenia. Coś, dzięki czemu się odprężam, resetuję, odstresowuję.
Po całym dniu sprzątania, gotowania, zakupów, prasowania, mycia garów i przede wszystkim - gonitwy za dwójką dzieci, album daje mi wytchnienie i czystą satysfakcję. Robię coś dla siebie.
Nie dla domu, nie dla dzieci, nie dla męża - a dla siebie.

Przez cały tydzień, codziennie, będę nakręcać (pewnie w biegu i z dzieckiem pod pachą) krótką relację najpierw z planów a potem ze stopniowej realizacji albumu.
Postaram się raz na miesiąc nakręcić albumowy tutorial.
Co mi z tego wyjdzie? Nie wiem, ale postaram się, jestem zmotywowana :)

Do zobaczenia wkrótce!

piątek, 27 lutego 2015

Walentynka dla męża...

Dziś prezentuję pracę, która ledwo co wyszła spod moich rąk.
Jest to ramka w formie parawaniku, którą kiedyś robiłam razem z Enczą podczas ScrapButik TV.
Stworzyłam ją z myślą o moich najukochańszym i najcudowniejszym pod słońcem mężu, w podwójnym prezencie na walentynki i urodziny, które ma 16 lutego.

Powstała przy użyciu pięknej kolekcji Kaiserkrafta "Periwinkle", którą kupiłam jakiś czas temu w mym ulubionym sklepie Craft4You.
Uwielbiam papiery i dodatki tej firmy a Craft4You ma ich zawsze pełny wybór :)

Jak już się wzięłam za tworzenie parawanika zdałam sobie sprawę, że pasuje jak nic do wyzwania na blogu sklepu Craft4You. Jest to wyzwanie z numerem 60 (a szóstka to moja cyfra!), więc tamże ją zgłaszam.

wyzwanie # 60 "Walentynki tuż tuż" w Craft4You

Całą pracę utrzymałam w kolorach turkusu, koralu i starego złota. Tematem przewodnim były nasze trzy ślubne zdjęcia - moje ulubione :) W porównaniu do mojego poprzedniego parawanika, którego możecie obejrzeć TU oraz TU, ten jest spokojniejszy, z mniejszą ilością dodatków. Chyba najbardziej mi się podoba :)

Według wytycznych na wyzwanie praca nie miała posiadać serca - tak też się stało.
Parawanik powstał na podstawie kolekcji "Periwinkle" australijskiej firmy Kaiserkraft. Bloczek 15x15 jest obecnie w promocji, więc spieszcie się! W pracy użyłam nie tylko papierów, ale też diecut z tej samej kolekcji, niestety już nie dostępnej w sklepie. Oprócz tego, takiego sznureczka i medium szkliwiącego.












Album ślubny "Something Blue"

Tak, nie mylicie się - oto jestem po dłuuugiej przerwie :)

W ciągu ostatnich kilku miesięcy wydarzyło się tak dużo, że nawet nie wiem od czego zacząć...
Najkrócej jak się da: po raz kolejny się przeprowadziliśmy, syn poszedł do pierwszej klasy i... urodziła nam się córeczka - Lilka :)
Pewnie dlatego spodziewajcie się ujrzeć w moich najbliższych postach prace właśnie z nią :)
Jest tak przeuroczym dzieckiem, że oczu nie  mogę od niej oderwać... I do tego jeszcze bardzo podobna do starszego brata, jak był w jej wieku...
Z pewnością mogę uroczyście odkreślić kolejne, spełnione marzenie z mej listy: córka :)

Jednakże dzisiejszy post nie będzie jeszcze dotyczył Lili.
Jest to prezentacja mojego nareszcie ukończonego, interaktywnego, ślubnego albumu wykonanego w prezencie dla mej badzo serdecznej, jeszcze licealnej, koleżanki.
Mieszka w Anglii, jest bardzo zdolnym inżynierem budownictwa i ma niezwykle uroczego męża :)
Do stworzenia albumu postanowiłam użyć kolekcji Primy "Something Blue".
W środku jest pusto, ponieważ nowożeńcy sami wkleją sobie ulubione zdjęcia.
Starałam się nie przesadzić z ilością dodatków, żeby nie przytłoczyć całości.
Album nie jest duży, formatu DL, mam nadzieję, że będzie się podobał.













środa, 14 maja 2014

Art Album morski


Tak, połknęłam bakcyla :)
Tak dawno nie widziałam morza i tak za nim zatęskniłam, że najnowsza kolekcja Primy "Seashore" była jakby odpowiedzią na me wołanie :)
Co prawda myślałam, że papiery będą w ciut jaśniejszej kolorystyce, ale i tak są super.
Dokupiłam do nich masę różnych muszelek - jedyny problem w tym, że wszystkie są małe, a przydałyby się jeszcze jakieś większe... Następnym razem.
No i przypomniałam sobie, że dostałam kiedyś od Gosi woreczek mini rozgwiazd - to dopełniło wyglądu.
Album jest - jak to mam w zwyczaju - interaktywny, z trzema kieszonkami na każdej karcie i dwoma tagami.
Docelowo jest przeznaczony na prezent dla przyjaciółki mojej mamy, chociaż nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić następny i następny i następny...
Praca nad nim była niezłą frajdą, chyba poprzez naklejanie muszelek ;)