Przejdź do głównej zawartości

Świąteczna etykietka 3D :)

Kolejne wyzwanie "krawieckie" to ETYKIETKA. Na początku nie wiedziałam jak do tego podejść...
Nietypowe, po trzech poprzednich wyzwaniach...
Postanowiłam zaszaleć i zrobiłam prawdziwą etykietkę 3D!
Wyobraziłam sobie okienko w jakimś przytulnym domku na wsi, wyglądamy - a za nim stoi przepiękna, błyszcząca choinka, w tle pada śnieg...
Sama wizja okienka i choinki wymusiła jakby formę tej etykietki.
Trochę się namęczyłam z zagięciami na górze, ale całość wygląda dobrze :)
Do pracy wykorzystałam prezent, jaki dostałam od scrap pasji za ostatnie wyzwanie z nićmi :)
Tak bardzo spodobało mi się ozdabianie nićmi, więc i tutaj nie mogło ich zabraknąć!

Z produktów, które zastosowałam ze sklepu są:
1. Wykrojnik Memory Box "Elegant Scroll"
2. Perełki w płynie "Bisque"
3. Tusz firmy Dovecraft "Silver"

A oto efekt:




   Postanowiłam, że tę zawieszkę oddam na losowanie świątecznych zawieszek na spotkaniu mikołajkowym "Kwiatu Dolnośląskiego". Tym samym upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu :) 

I tutaj zadziałało przeznaczenie: wylosowała ją moja kochana Madzia, która się zakochała w niej od pierwszego wejrzenia :) Miała być jej :) No i wygrała ją uczciwie w losowaniu :) Strasznie się cieszę! Ja wylosowałam śliczną gwiazdeczkę od Ayeedy...

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu! Super to wyzwanie wymyśliłaś! W następnym też możesz na mnie liczyć ;)

      Usuń
  2. Moja kochana -rodzina zachwycona zawieszką równie mocno jak ja - na razie ukryłam ją skrzętnie przed chłopcami ale zawiśnie w jakimś szczególnym miejscu na choince. Chyba ją zaczarowałam że trafiła w moje ręce ale niezmiernie sie cieszę

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Mini album "Kindeness" Prima Rose Quartz

Tak... Fajnie jest wpaść z wizytą do znajomego sklepu i wynieść jeszcze ciepłą, świeżutką kolekcję Primy "Rose Quartz" :)
Powstał z niej mini album na czarnej bazie, dosyć prosty w konstrukcji i właściwie oszczędny w ozdobach. Został skonstruowany do pomieszczenia klasycznego formatu zdjęć 9x13.
Zamykany jest - jak dla mnie - nietypowo, ponieważ zawiązywany jest na podwójną wstążkę vintage.
Końcówki wstążeczek zakończone są metalowymi koralikami :)











Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!






Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…