Przejdź do głównej zawartości

Kartki na komunię 2013

Po dłuższej przerwie w pisaniu postów, przedstawiam wszem i wobec moją wersję kartki komunijnej.
Jest w formie mojego ukochanego boxa - komunia to jak  mały ślub, większość gości i tak daje w prezencie pieniądze, więc ten system kartki jest jak najbardziej na miejscu :)

Postanowiłam podejść do tematu komunii trochę inaczej. Bez hostii, kielichów, gołąbków i złączonych w modlitwie rączek. W ten sposób powstały dwa projekty: dziewczynka i chłopiec w strojach komunijnych.
Mam nadzieję, że przypadną wszystkim do gustu...

Kartki robione były na specjalne zamówienie, więc już ich nie mam, ale jak komuś się bardzo podobają, mogę dorobić kolejne. Zapraszam na maila: imaginaris.manufaktura@gmail.com

Do następnego postu!









Komentarze

  1. Pudełeczko wygląda ślicznie, fajny pomysł na życzenia i pieniężny prezent. Wykonanie tego pudełka jest jednak chyba dość skomplikowane (?)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo wykonanie boxa, jak się ma wprawę i właściwe wymiary, nie jest trudne a do zrobienia sukienki i garniturka użyłam mego cricut'a. Bardzo się cieszę, że mój nietypowy pomysł "komunijny" się podoba :)

      Usuń
  2. Fantastyczny pomysł! Nie sądzę by znalazł się ktoś na tyle odważny i nieroztropny, by się ze mną nie zgodzić.
    Też mam do zrobienia w tym roku dwie kartki komunijne i ciągle jeszcze szukam inspiracji. Właśnie jedną znalazłam. Mogę podpatrzyć? ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś u mnie inspirację :) Oczywiście, możesz podpatrzyć

      Usuń
  3. No zaszalalaś Kochaniutka - Fantastyczne kształty i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! To i tak nic w porównaniu do ciebie :)

      Usuń
  4. Ten garniturek jest super słodki :) gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjnie to wszystko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Mini album "Kindeness" Prima Rose Quartz

Tak... Fajnie jest wpaść z wizytą do znajomego sklepu i wynieść jeszcze ciepłą, świeżutką kolekcję Primy "Rose Quartz" :)
Powstał z niej mini album na czarnej bazie, dosyć prosty w konstrukcji i właściwie oszczędny w ozdobach. Został skonstruowany do pomieszczenia klasycznego formatu zdjęć 9x13.
Zamykany jest - jak dla mnie - nietypowo, ponieważ zawiązywany jest na podwójną wstążkę vintage.
Końcówki wstążeczek zakończone są metalowymi koralikami :)











Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!






Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…