Przejdź do głównej zawartości

Paper Secrets Guest Designer!

Witam was w tą słoneczną niedzielę :)
Dziś chciałabym się pochwalić moim wystąpieniem jako
Guest Designer na portalu Paper Secrets !
Jest to oczywiście kartka - wykonana do mapki. Użyłam do niej superanckiej kolekcji Crate Paper "Storyteller". Wyszła mi taka "podróżna", chociaż nie  miałam takiego założenia na początku...
Chorągiewki, które stanowią centralną część kartki, trochę kiepsko wyszły na zdjęciach - są bardziej pogięte niż są w rzeczywistości. Powinnam je raczej zostawić proste... Ale jest jak jest :) Co o tym sądzicie?

I welcome you on this sunny Sunday :)
Today I would like to introduce myself as a....
Guest Designer at Paper Secrets website !
This is obviously a card - made to the map. 
I used awesome collection by Crate Paper "Storyteller". 
It came as a travel card although I did not have that in mind at the beginning ...
Pennants that are central to the card, came bad in the pictures - they are more bent than they really are. What do you think?










Komentarze

  1. Świetna!! - ta deszczowa chmura, samolocik i chorągiewki - bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!






Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…

Live Your Dreams... album warsztatowy

Witam Was wszystkich baaaardzo serdecznie w Nowym Roku 2017!
Dla mnie będzie to rok pełen wyzwań i życiowych zmian, ale tylko na lepsze!

Życzę Wam wszystkiego co najlepsze i najradośniejsze. Dużo zdrówka, bo to przecież podstawa!
Zero trosk, jak najmniej zakrętów życiowych a jak najwięcej pogodnych dni spędzonych kreatywnie w gronie przyjaciół i rodziny :)

Rok zaczynam z przytupem, ponieważ od warsztatów w klimatycznym sklepie Scrapbooking Shop w Warszawie.

Będziemy robić jeden z moich ulubionych albumów - waterfall lub po prostu kaskadowy.
Właśnie dosłownie przed sekundą wykończyłam pokazowy albumik i od razu się z Wami nim dzielę - zarówno na fotkach jak i na jutubce.

Powstał na bazie papierów Primy "Butterfly" - stara kolekcja, wiem, przeleżała u mnie sporo, ale teraz podoba mi się podwójnie!
Album ozdobiłam na bogato! Tagami, kwiatami ręcznie robionymi z foamiranu, wstążeczkami, sznureczkami, koronkami i... piórami! Uwielbiam pióra, ale niestety nie wszędzie pasują - tut…