Przejdź do głównej zawartości

Cardabilities nr 85 DT Reveal

Byłam mocno zagoniona przez ostatnie półtorej tygodnia...
Najpierw maraton ślubny - pełna papeteria ślubna plus poduszeczka na obrączki, pudełko na koperty oraz kieliszki pary młodej - dla przemiłej Ewy - pozdrawiam serdecznie!

Potem wyjazd do rodziny do Wrocławia i wesele kuzyna - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Łukasz i Asia!

A w tak zwanym między czasie kolejna kartka dla Cardabilities w roli DT. Mapka z numerem 85.
Tak jak wszystkie mapki Karan - ta również jest wspaniała!

Użyłam mojego najnowszego nabytku: wykrojnika Memory Box - zagięta pięciolinia.
Od dawna chciałam go nabyć, ale w którym sklepie bym go nie znalazła to już nie był dostępny :(
Ale za sprawą mojej niezastąpionej Ines, z którą połączyłam zakupowe siły - dorwałam go wreszcie :)
Razem z innym wykrojnikiem MB - wózeczkiem, którego zastosowanie pokażę już niedługo...

Ale do rzeczy. Przedstawiam moją najnowszą kartkę do mapki nr 85 na blog Cardabilities.

I was very occupied in the past one and a half week ...
First wedding marathon - full wedding stationery plus pillow for wedding rings, a box for envelopes and glasses bride and groom - for the delightful Eve - I cordially greet you!

Then a trip to a family in Wroclaw and a cousin's wedding - all the best for a new way of life Luke and Asia!

And in the meantime, the next card for Cardabilities as DT. Map of the number 85
As with all maps Karan - this is also great!

I used my new die from Memory Box - music line.
For a long time I wanted to buy it, but in any store I found it - it was no longer available: (
But thanks to my irreplaceable Ines, which I merged with purchasing power - finally I catch it :)
Together with another MB die - baby buggy - the use of which I show very soon ...

But to the point. I present my latest card for map No. 85 on the blog Cardabilities.










Komentarze

  1. Cudna kartka - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna kartka- bardzo ciekawe zestawienie elementów i kolorów.
    P.S Pięknie dziękuję za miłą przesyłkę- w życiu nie widziałam tak
    cudnych żaróweczek : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna karteczka! Też bardzo lubię ten nutkowy wykrojnik :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj piękna mapka i piękna kartka ! a ja chyba dla Ciebie jeszcze otworzę naszą żabkę na ATC .. :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Mini album "Kindeness" Prima Rose Quartz

Tak... Fajnie jest wpaść z wizytą do znajomego sklepu i wynieść jeszcze ciepłą, świeżutką kolekcję Primy "Rose Quartz" :)
Powstał z niej mini album na czarnej bazie, dosyć prosty w konstrukcji i właściwie oszczędny w ozdobach. Został skonstruowany do pomieszczenia klasycznego formatu zdjęć 9x13.
Zamykany jest - jak dla mnie - nietypowo, ponieważ zawiązywany jest na podwójną wstążkę vintage.
Końcówki wstążeczek zakończone są metalowymi koralikami :)











Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!






Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…