Przejdź do głównej zawartości

Czwarty odcinek Encyklopedii Kartek

Od rana pracowałam nad najnowszym odcinkiem mojego cyklu Encyklopedia Kartek.
Postanowiłam pokazać Wam jak zrobić kartkę, którą nazwałam drabinową.
Drabinowa nie ze względu na szczeble, ale ze względu na sposób, w jaki się rozkłada i w jaki sposób wygląda z boku. Nic lepszego nie przyszło mi do głowy :)
Bardzo lubię ten sposób gięcia, chociaż nie często go stosuję. Za dużo jest tych sposobów ;)
Do stworzenia tego modelu użyłam jednej z piękniejszych kolekcji Primy - "Stationer's Desk".
Zapraszam do oglądania i mam nadzieję, że zobaczę Wasze kartki drabinowe już niedługo!





Po linki do tutoriali i mapki do nich odsyłam do zakładki "TUTORIALE" u góry bloga.

Komentarze

  1. Piękna kartka ! Bardzo lubię te składaczki i często je robię :-))) Spróbuj też zagiąć kartkę do wewnątrz, daję to efekt większej głębi ,polecam :-)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Album warsztatowy "Dreams Bottled 2"

Tym postem pragnę podziękować i pogratulować wszystkim moim dziewczynom, które były u mnie na warsztatach na Art in Town 18 listopada :)
Byłyście i jesteście świetne!
Pełne werwy i energii, motywacji do stworzenia tego nie tak prostego albumu - gratulacje dla Was wszystkich!

Dla moich warsztatowiczek i czytelników - prezentacja gotowego albumu :)













Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…

Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!