Przejdź do głównej zawartości

"Friends are family we choose" album pop-up

Jakiś czas mnie nie było, to prawda.
Cóż... sezon chorobowy oficjalnie rozpoczęty i dwa tygodnie wyjęte z życiorysu.

Ci, którzy śledzą mój blogowy profil na facebooku - dla przypomnienia - https://www.facebook.com/ZuzaGulaj/ - widzieli kilka fotek mojego biurka podczas pracy nad nowym albumem.
Otóż, album skończyłam. Kilka słów o nim.

Wymiary typowe dla mnie - 8x8 cali lub 20x20 cm, baza kremowa.
Co nietypowe, to to, że otwiera się niesymetrycznie - taka zabawa w chorobie :) Typowy jest zaś magnes pod tekstem otwierającym album.
Papiery z przepięknej kolekcji - oczywiście Kaiserkrafta - "Lulu & Roy".
Środek pełen pop-upowych niespodzianek, ale to już obejrzycie na filmiku.
Album nie jest zbytnio ozdobiony, jakoś nie do końca miałam na to pomysł... Gdzieś tam pozostał niedosyt z tym związany, ale mam nadzieję, że podczas wklejania zdjęć dodam to i owo.











Komentarze

  1. Lubię takie niestandardowe albumiki :) Świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku, ta strona 3D w kropki jest nieziemska, super

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadłam teraz w manię mini-albumików, a twój blog dostarczył mi miliona nowych inspiracji! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, pełen ciekawych pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fenomenalny ...lubie takie papierowe sekret SCHOWANKI na rózności:) cudne

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna praca! mam na swoim koncie kilka albumów, ale zawsze wydaje mi się, że sporo jeszcze treningów przede mną, tym bardziej doceniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przeglądam Twojego bloga, zachwycam się i nie mogę się nadziwić, ile schowków, kieszonek i innych detali można zmieścić na tak małej powierzchni :) przepiękne albumy tworzysz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podpinam się pod poprzedni komentarz :) NIesamowite albumy!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że lubisz robić albumy takie rozbudowane. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawienie komentarza :)

Popularne posty z tego bloga

Mini album "Kindeness" Prima Rose Quartz

Tak... Fajnie jest wpaść z wizytą do znajomego sklepu i wynieść jeszcze ciepłą, świeżutką kolekcję Primy "Rose Quartz" :)
Powstał z niej mini album na czarnej bazie, dosyć prosty w konstrukcji i właściwie oszczędny w ozdobach. Został skonstruowany do pomieszczenia klasycznego formatu zdjęć 9x13.
Zamykany jest - jak dla mnie - nietypowo, ponieważ zawiązywany jest na podwójną wstążkę vintage.
Końcówki wstążeczek zakończone są metalowymi koralikami :)











Las w słoiku

Wczoraj odbyło się grzybobranie. Czułam się niemalże jak w hipermarkecie. Samochód przy samochodzie, wszędzie gdzie nie spojrzeć - grzybiarze z wiadrami. Pustymi wiadrami :) Poszła fama, że grzybów dużo, to i wrocławianie gremialnie w lasy pobliskie ruszyli a co za tym idzie - grzybów w lasach nie ma. Na dnie naszego kosza tylko kilkanaście podgrzybków i pęczek opieńków. Jednakże las cudowny... pachnący, przepięknie oświetlony, żółto-pomarańczowo-zielony. Polska, złota jesień w pełnym tego słowa znaczeniu. Mój zmysł plastyka nie mógł przejść obojętnie obok tych cudowności. Efektem tego jest projekt "Las w słoiku". Zobaczcie sami!






Na prośbę mego syna MINIONEK (On son's request MINION)

Któregoś dnia mój ukochany sześciolatek rzekł do mnie:
- Mamo, uszyj mi Minionka...
A ja na to:
- Z jednym okiem czy z dwoma?
- Z jednym. Będzie nazywał się Lens.
Cóż było zrobić - trzeba było szyć.

Problem stanowił wykrój.

Większość uszytych Minionków, które znalazłam na sieci była żółtymi naleśnikami z naszytym okiem.
A ja chciałam takiego prawdziwego Minionka, takiego, który trzyma formę i którego oko nie byłoby tylko naszyte, ale takie jak najbardziej prawdziwe.

W końcu sama doszłam do wykroju i po kilku próbach powstał finalny Minionek.

Oko natomiast, oko powstało z uszczelki do rur pcv, któe montuje się zazwyczaj pod zlewem czy wanną :)
Koncept ten narodził się podczas zakupów w Castoramie i świetnie się sprawdził!
Gogle te mają jeszcze tą cechę, że są zdejmowalne, co Juliuszowi się niezwykle podoba :)

Gałka oczna została zrobiona z filcu a spodnie z prawdziwych spodni, które nie nadawały się już więcej do noszenia.

Memu synowi się podoba, mnie się podoba a wśród znajomych z zer…